Zlew na zapleczu znowu nie schodzi?
W gastronomii zator nigdy nie wybiera dogodnego momentu. Tłuszcz odkłada się na ściankach rur każdego dnia serwisu – aż do chwili, gdy woda przestaje schodzić. Biologia pracuje w drugą stronę: rozkłada osad, zanim urośnie w problem, który zatrzyma kuchnię.
- Drożne zlewy i odpływy – mniej awaryjnych wezwań hydraulika
- Mniej zapachu z kratek na zapleczu i przy zmywaku
- Bez żrącej chemii w lokalu, w którym przygotowuje się jedzenie
Bezpłatna wycena pod Twój lokal
Napisz, jaka to kuchnia i ile posiłków wydajecie. Odpowiemy z dobranym preparatem, rytmem dozowania i kartą charakterystyki.
Wolisz rozmowę? Zadzwoń: +48 32 428 10 20
Twoje dane służą wyłącznie do przygotowania wyceny.
Zaplecze, na którym wszyscy już wiedzą, którym zlewem lepiej nie lać
Jeśli rozpoznajesz choć trzy z tych rzeczy, w rurach narasta warstwa tłuszczu. To dobra wiadomość – akurat z tym da się coś zrobić bez kucia posadzki.
Typowy zestaw objawów
- Woda w zlewie zmywakowym stoi i schodzi dopiero po chwili
- Kratka na zapleczu wybija albo śmierdzi, zwłaszcza pod koniec tygodnia
- Hydraulik był już kilka razy w tym roku – zawsze w najgorszym momencie
- Ktoś z ekipy „na wszelki wypadek” leje udrażniacz co kilka dni
- Po weekendzie z pełną salą problem zawsze się nasila
- Zapach czuć na sali, gdy otworzą się drzwi na zaplecze
Skąd to się bierze. Tłuszcz wypływa ze zmywaka gorący i płynny, ale w rurze stygnie w kilka metrów. Zestala się na ściankach i tworzy lepką warstwę, która łapie wszystko, co płynie dalej: resztki jedzenia, skrobię, włókna ze ścierek. Przekrój rury zmniejsza się z tygodnia na tydzień, aż woda przestaje nadążać.
Żrący udrażniacz przepala w tej warstwie kanał – woda znów płynie, ale osad na ściankach zostaje i wszystko zaczyna się od nowa. Do tego mocna chemia w lokalu gastronomicznym to ryzyko dla ludzi, dla instalacji i dla wszystkiego, co spływa dalej: separatora, oczyszczalni albo szamba obiektu.
Jak to naprawdę działa?
Preparat nie przepala zatoru. Rozbiera warstwę, z której ten zator powstaje – a robi to każdej nocy, gdy kuchnia stoi.
Aplikacja po zamknięciu lokalu
Preparat rozpuszcza się w letniej wodzie i trafia do odpływu wieczorem, gdy nikt już nie spłukuje – bakterie mają całą noc dla siebie.
Mikroorganizmy zasiedlają rurę
Bakterie osiedlają się na warstwie osadu i namnażają, korzystając z tego, co zalega, jako pożywienia.
Osad ubywa, przekrój wraca
Rozkładana warstwa cieńcieje, a wraz z nią znika to, co gnije i śmierdzi. Woda odzyskuje przepływ, bo rura odzyskuje przekrój.
Dobór ma znaczenie: do rur z ciężkim osadem tłuszczowym idzie preparat bakteryjno-enzymatyczny z lipazą, do bieżącego utrzymania czystszej instalacji wystarcza receptura mikrobiologiczna. Który z nich u Ciebie – ustalamy przy wycenie, na podstawie tego, co dzieje się w Twojej kuchni.
Co się dzieje po wysłaniu formularza
-
Krok 1 · dziś
Opisujesz swoją kuchnię
Rodzaj lokalu, ile posiłków dziennie, ile stanowisk zmywania i co dokładnie się dzieje – wolny odpływ, zapach, wybijająca kratka. Minuta.
-
Krok 2 · wycena
Dobieramy preparat i rytm
Smażalnia obciąża rury inaczej niż kawiarnia. Dostajesz propozycję: preparat, dawka, częstotliwość i koszt miesięczny – z kartą charakterystyki i instrukcją.
-
Krok 3 · kuracja startowa
Najpierw porządek, potem utrzymanie
Przy zaniedbanej instalacji zaczynamy od serii aplikacji przez kilka wieczorów z rzędu, dopiero potem przechodzimy na dawkę podtrzymującą.
-
Krok 4 · dalej
Stały rytm zamiast awarii
Utrzymanie drożności to praca ciągła, nie jednorazowa akcja. Ustawiamy dostawy tak, żeby preparat nie skończył się w środku sezonu.
Na co masz realny wpływ w lokalu
Mniej awarii w godzinach szczytu
Instalacja utrzymywana na bieżąco rzadziej zatrzymuje kuchnię wtedy, gdy najbardziej boli.
Czystsze powietrze na zapleczu
Zapach z kratek bierze się z gnijącego osadu w rurze. Znika osad – znika powód zapachu.
Bez żrącej chemii w kuchni
Bez chloru, sody kaustycznej i kwasów – w miejscu, gdzie przygotowuje się jedzenie i pracują ludzie.
Bezpieczne dla rur i separatora
Nic nie atakuje rur ani uszczelek, a to, co spłynie dalej, wspiera biologię w separatorze, szambie lub oczyszczalni obiektu.
Koszt stały zamiast wezwań
Zaplanowana dawka miesięczna to pozycja, którą da się wpisać do kosztów – inaczej niż awaryjny przyjazd hydraulika w sobotę.
Dokumenty w komplecie
Karta charakterystyki, instrukcja i faktura VAT – komplet do dokumentacji lokalu.
Receptury opracowane i kontrolowane w naszym laboratorium
EcoBen Biotech to polski producent biopreparatów z Paniówek. Dla instalacji obciążonych tłuszczem mamy osobną linię receptur – dobieramy w niej proporcje mikroorganizmów i enzymów zależnie od tego, co dominuje w ściekach: tłuszcz, białko czy skrobia.
- Wyselekcjonowane szczepy o statusie GRAS – powszechnie uznane za bezpieczne
- Receptury z kompletem pięciu enzymów tam, gdzie potrzebna jest większa moc na tłuszcz
- Karta charakterystyki (SDS) dla każdego produktu – dostajesz ją razem z ofertą
- Bez chloru, sody kaustycznej i kwasów – preparaty biodegradowalne
Czego biologia nie zrobi
- Nie usunie zatoru mechanicznego. Sztućce, korki, folia, resztki po remoncie – tego nie rozłoży żaden preparat biologiczny. To praca dla hydraulika.
- Nie odblokuje rury „na już”. Chemia daje efekt natychmiast i wraca do punktu wyjścia. Tu jedna aplikacja pracuje przez noc, a przy zaniedbanej instalacji potrzeba kilku wieczorów z rzędu.
- Nie zadziała tuż po żrącej chemii. Resztki chloru czy ługu w rurze zabijają bakterie – potrzebna jest przerwa i przepłukanie.
- Nie zastąpi separatora tam, gdzie jest wymagany. Preparat utrzymuje instalację, ale nie zmienia obowiązków wynikających z przepisów.
Pytania, które padają najczęściej
Ile to kosztuje?
Zależy od wielkości kuchni i stanu instalacji. Przy wycenie dostajesz dawkowanie i koszt miesięczny – porównaj go z jednym awaryjnym przyjazdem hydraulika w weekend. Wycena jest bezpłatna.
Czy to bezpieczne w lokalu gastronomicznym?
Preparaty nie zawierają chloru, sody kaustycznej ani kwasów. Zastosowane mikroorganizmy mają status GRAS (powszechnie uznane za bezpieczne), a produkty są biodegradowalne. Preparaty sypkie pylą – aplikację wykonuje się w rękawiczkach i okularach, zgodnie z kartą charakterystyki.
Kiedy najlepiej dozować?
Wieczorem, po zamknięciu lokalu. Bakterie potrzebują czasu bez przepływu, żeby zasiedlić instalację – aplikacja rano zostanie spłukana pierwszym zmywaniem.
Mamy separator tłuszczu – to to samo?
To ten sam mechanizm w innym miejscu instalacji. Zobacz stronę bakterie do separatora tłuszczu – albo napisz w formularzu, a dobierzemy komplet: do rur i do separatora.
Jak szybko zobaczę efekt?
Jedna aplikacja pracuje przez noc. Przy odpływie, który już wolno schodzi, zaczynamy od kilku wieczorów z rzędu i zwykle w tym czasie widać poprawę przepływu. Zapach ustępuje stopniowo, w miarę ubywania osadu.
Czy nie zaszkodzi rurom albo separatorowi?
Nie – to przeciwieństwo żrącej chemii. Bakterie rozkładają osad organiczny, nie atakują metalu, tworzyw ani uszczelek. To, co spłynie dalej, wspiera biologię w separatorze, szambie albo oczyszczalni obiektu.
Prowadzę kilka lokali – obsłużycie?
Tak. Ustawiamy wspólny rytm dostaw i jedną fakturę. Napisz w formularzu, ile lokali prowadzisz.
A jeśli potrzebuję dużych ilości?
Jesteśmy producentem, nie przepakowywaczem – skala nie jest ograniczeniem. Przy większym zapotrzebowaniu zobacz hurt i opakowania zbiorcze, a jeśli chcesz sprzedawać nasze preparaty pod swoim logo – markę własną.
Kto to produkuje?
EcoBen Biotech Sp. z o.o. – polski producent biopreparatów z Paniówek (woj. śląskie), NIP 9691676092. Receptury opracowuje i kontroluje nasz zespół laboratoryjny.
Zapytaj o wycenę pod swoje potrzeby
Odpisujemy na każde zapytanie – z dobranym preparatem, wyliczoną dawką i kartą charakterystyki. Zostaw numer, a zwykle oddzwaniamy w ciągu 1–2 godzin w godzinach pracy.
+48 32 428 10 20 sklep@ecoben.pl- Polski producent — Paniówki, woj. śląskie
- Wycena bezpłatna, bez zobowiązań
- Faktura VAT, wysyłka na terenie całej Polski